Majątkowe metody wyceny przedsiębiorstw – jak wybrać odpowiednią metodę?
Czy wiesz, ile jest warta Twoja firma, patrząc wyłącznie na to, co posiada? Majątkowe metody wyceny przedsiębiorstw działają jak wycena majątku prywatnego – liczysz wartość wszystkich aktywów i odejmujesz zobowiązania. To najprostsze i najbardziej intuicyjne podejście do wyceny – szczególnie przydatne dla firm produkcyjnych lub transportowych. Poznaj trzy główne metody majątkowe i dowiedz się, która sprawdzi się w Twojej sytuacji.
Wycena przedsiębiorstwa – podejście majątkowe
Podejście majątkowe do wyceny firmy działa na prostej zasadzie: liczymy, ile jest warte wszystko, co firma posiada, i odejmujemy od tego wszystkie długi. To trochę jak sprawdzanie wartości majątku osoby prywatnej – zliczasz wartość mieszkania, samochodu, oszczędności, a potem odejmujesz kredyty i pożyczki.
W praktyce wygląda to tak, że wyceniający sprawdza wartość rynkową wszystkich składników majątku firmy: nieruchomości, maszyn, wyposażenia, zapasów w magazynie, należności od klientów czy pieniędzy na koncie. Następnie od tej sumy odejmuje wszystkie zobowiązania – kredyty, faktury do zapłaty, długi wobec dostawców. To, co zostaje, to wartość firmy według podejścia majątkowego.
Największą zaletą podejścia majątkowego jest jego przejrzystość i konkretność – opiera się na realnych, namacalnych aktywach, które można policzyć i zmierzyć. Główną wadą jest to, że nie uwzględnia zdolności firmy do zarabiania pieniędzy w przyszłości, co często jest najważniejszym elementem wartości przedsiębiorstwa.
Majątkowe metody wyceny przedsiębiorstw
Wycena przedsiębiorstwa metodą majątkową (podejście majątkowe) obejmuje kilka konkretnych metod, z których każda sprawdza się w innych sytuacjach.
Oto trzy najczęściej stosowane:
Metoda skorygowanych aktywów netto (SAN)
To najbardziej popularna metoda w podejściu majątkowym. Polega na tym, że bierzesz wartości wszystkich składników majątku firmy z księgowości, ale poprawiasz je na aktualne ceny rynkowe.
Dlaczego? Bo maszyna kupiona 5 lat temu za 100 tysięcy złotych może dziś być warta tylko 40 tysięcy albo nawet 120 tysięcy – w zależności od jej stanu i sytuacji na rynku.
Po skorygowaniu wszystkich aktywów odejmujesz zobowiązania i otrzymujesz realną wartość firmy. Ta metoda doskonale sprawdza się przy wycenie firm z dużym majątkiem trwałym, które planują normalnie działać dalej.
Metoda wartości likwidacyjnej
Używa się jej wtedy, gdy firma jest w poważnych tarapatach finansowych albo po prostu planuje zakończyć działalność. Metoda odpowiada na pytanie: ile właściciele dostaną, jeśli sprzedadzą wszystko po kawałku?
Wyceniasz maszyny, wyposażenie, zapasy i inne aktywa, ale z założeniem szybkiej sprzedaży – często oznacza to ceny niższe niż rynkowe, bo trzeba szybko znaleźć kupców. Od uzyskanej kwoty odejmujesz długi i koszty likwidacji. Zazwyczaj to najniższa możliwa wycena firmy, ale realistyczna, gdy biznes musi być zamknięty.
Metoda wartości odtworzeniowej
Ta metoda działa odwrotnie – zamiast patrzeć na to, co firma już posiada, liczysz, ile dzisiaj kosztowałoby zbudowanie dokładnie takiej samej firmy od zera. Uwzględniasz aktualne ceny wszystkich potrzebnych rzeczy: wynajęcie lub zakup lokalu, kupno maszyn i wyposażenia, zatrudnienie pracowników, zdobycie pozwoleń i licencji.
Wycena likwidacyjna przydaje się szczególnie przy ubezpieczeniach (żeby wiedzieć, na jaką kwotę ubezpieczyć firmę) lub gdy oceniasz, czy warto kupić istniejący biznes, czy może taniej byłoby zacząć własny od podstaw. Pokazuje też, ile naprawdę kosztuje wejście do danej branży.
Pozostałe metody (czyli dochodową i porównawczą) znajdziesz we wpisie: Metody wyceny spółek.
Jak wybrać metodę wyceny – złota zasada
Każda z tych metod daje inny wynik, dlatego wybór odpowiedniej zależy od celu wyceny i sytuacji, w jakiej znajduje się firma.
W przypadku firmy zarabiającej i planującej dalszą działalność najlepsza będzie metoda dochodowa lub porównawcza. Jeśli masz firmę z dużymi aktywami lub mierzysz się z problemami finansowymi, wtedy dobrym wyborem będzie metoda majątkowa.
Pamiętaj, że jeśli masz wątpliwości, zawsze możesz skonsultować się ze specjalistą. Błędny wybór metody może kosztować dziesiątki lub setki tysięcy złotych.
O autorze:
Mateusz Laska – Prezes Zarządu Corporate Mind, Doradca Inwestycyjny nr 570, Makler Papierów Wartościowych nr 2931. Biegły sądowy przy Sądzie Okręgowym w Warszawie z zakresu wyceny przedsiębiorstw. Jeden z około 1 000 licencjonowanych doradców inwestycyjnych w Polsce. W trakcie wieloletniej pracy wykonał setki analiz finansowych, wycen i due diligence finansowych.
—
Artykuł sponsorowany


